<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>eGames.pl: recenzje gier, kody do gier, gry &#187; resident evil</title>
	<atom:link href="http://www.egames.pl/tag/resident-evil/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.egames.pl</link>
	<description>Gamers Blog</description>
	<lastBuildDate>Fri, 03 Feb 2012 09:10:54 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>&#8220;Za moich czasów sejwów nie było&#8221; czyli krótka historia zapisów gry.</title>
		<link>http://www.egames.pl/2010/04/06/%e2%80%9eza-moich-czasow-sejwow-nie-bylo%e2%80%9d-czyli-krotka-historia-zapisow-gry/</link>
		<comments>http://www.egames.pl/2010/04/06/%e2%80%9eza-moich-czasow-sejwow-nie-bylo%e2%80%9d-czyli-krotka-historia-zapisow-gry/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Apr 2010 19:46:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Slavkovic</dc:creator>
				<category><![CDATA[Akcji]]></category>
		<category><![CDATA[Arcade]]></category>
		<category><![CDATA[First Person Shooter]]></category>
		<category><![CDATA[Gatunki gier]]></category>
		<category><![CDATA[Horror]]></category>
		<category><![CDATA[PC]]></category>
		<category><![CDATA[Platformy]]></category>
		<category><![CDATA[Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Przygodowe]]></category>
		<category><![CDATA[Publicystyka]]></category>
		<category><![CDATA[Sportowe]]></category>
		<category><![CDATA[Teksty]]></category>
		<category><![CDATA[Xbox 360]]></category>
		<category><![CDATA[50 Cent Blood on the Sand]]></category>
		<category><![CDATA[Alien Trilogy]]></category>
		<category><![CDATA[Assassin's Creed]]></category>
		<category><![CDATA[Bioshock 2]]></category>
		<category><![CDATA[Captain Tsubasa]]></category>
		<category><![CDATA[codemasters]]></category>
		<category><![CDATA[Doom III]]></category>
		<category><![CDATA[Double Dragon III]]></category>
		<category><![CDATA[Duck Tales]]></category>
		<category><![CDATA[Duke Nukem Total Meltdown]]></category>
		<category><![CDATA[Exhumed]]></category>
		<category><![CDATA[fable II]]></category>
		<category><![CDATA[Fallout 3]]></category>
		<category><![CDATA[Fantastic Adventures of Dizzy]]></category>
		<category><![CDATA[gears of war]]></category>
		<category><![CDATA[Goal II]]></category>
		<category><![CDATA[Golden Five]]></category>
		<category><![CDATA[Golden Four]]></category>
		<category><![CDATA[Hexen]]></category>
		<category><![CDATA[Immortal]]></category>
		<category><![CDATA[jRPG]]></category>
		<category><![CDATA[konsole]]></category>
		<category><![CDATA[Lost Odyssey]]></category>
		<category><![CDATA[nes]]></category>
		<category><![CDATA[next-gen]]></category>
		<category><![CDATA[Nintedo]]></category>
		<category><![CDATA[pc]]></category>
		<category><![CDATA[Pegasus]]></category>
		<category><![CDATA[PSX]]></category>
		<category><![CDATA[resident evil]]></category>
		<category><![CDATA[Sega Saturn]]></category>
		<category><![CDATA[Silent Hill]]></category>
		<category><![CDATA[Sony Playstation]]></category>
		<category><![CDATA[Splinter Cell Double Agent]]></category>
		<category><![CDATA[survival horrory]]></category>
		<category><![CDATA[Tomb Raider II]]></category>
		<category><![CDATA[xbox 360]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.egames.pl/?p=3432</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnio gracze konsolowi i komputerowi, karmieni są podobnymi wersjami gier, o nieznacznej różnicy w grafice itd. Zapominamy jednak często, że kiedyś było zupełnie inaczej, i to z różnych względów. Konsole jeszcze dwadzieścia lat temu wydawały się niemalże zaściankiem rynku komputerowego. Z wielu powodów. W poniższym tekście chciałbym prześledzić pewien proces, a mianowicie rozwój konsol pod [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnio gracze konsolowi i komputerowi, karmieni są podobnymi wersjami gier, o nieznacznej różnicy w grafice itd. Zapominamy jednak często, że kiedyś było zupełnie inaczej, i to z różnych względów. Konsole jeszcze dwadzieścia lat temu wydawały się niemalże zaściankiem rynku komputerowego. Z wielu powodów. W poniższym tekście chciałbym prześledzić pewien proces, a mianowicie rozwój konsol pod kątem&#8230; sposobów zapisywania stanów gry i trendów wśród nich dominujących.</p>
<p><span id="more-3432"></span></p>
<p>Uprzedzam tylko, że przegląd ten jest mocno subiektywny i oparty na wybranych przeze mnie konsolach.</p>
<p>Zacznijmy zatem!</p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>0 &#8211; Na początku był chaos&#8230; i brak sejwów</strong></p>
<p>Było to przede wszystkim podyktowane brakiem jakichkolwiek nośników, na które można by było zachować dane. Najłatwiejszym do pokazania przykładem wydaje się być stara, poczciwa, ośmiobitowa konsola <strong>Nintendo</strong>. W Polsce bardziej dostępna w swojej tańszej wersji, czyli rozreklamowanym na początku lat 90-tych, słynnym <strong>Pegazusem</strong>. Konsola owa nie była wyposażona w żadne nośniki danych, które możnaby do niej przyłączyć. W związku z tym pewne tytuły trzeba było skończyć za jednym posiedzeniem. Chyba najbardziej znaną firmą produkującą wówczas takie „jednoposiedzeniowe” dzieła, jest firma <strong>Codemasters</strong>, której zestawy gier, takie jak: <strong>Golden Five</strong> czy <strong>Golden Four</strong>, w postaci kolorowych kartridży, znajdowały się zapewne w wielu ówczesnych domach.</p>
<p>PRZYKŁADOWE TYTUŁY GIER Z TEJ KATEGORII: <strong>Fantastic Adventures of Dizzy (NES), Double Dragon III (NES), Duck Tales (NES)</strong>.</p>
<p><strong>1 – 396dshu8ca9fwf8smsu7cvs</strong></p>
<p>Jednak już na <strong>Pegazusie</strong> wynaleziono pewien patent, który sprawdzał się bardzo dobrze w tak spartańskich warunkach. Były nim kody. Często w danych grach, po zakończeniu jakiegoś etapu, na ekranie pojawiał się ciąg przeróżnych literek, liczb czy znaków. Zapisując go na kartce, umożliwialiśmy sobie w ten sposób, późniejszą kontynuację rozgrywki od następnej planszy. Kod ten wpisywało się na ogół na ekranie tytułowym, lub w wyszczególnionym dziale (np. w opcjach gry). Takich tytułów było już całkiem sporo. Dzięki temu twórcy gier mogli tworzyć dłuższe etapy, co ubarwiało rozgrywkę i czyniło ją bardziej rozbudowaną Ciekawostką są jednak gry, które nigdy nie wyszły na rynek w języku angielskim (oczywiście o grach w języku polskim nie było wtedy mowy), więc były np. po japońsku. Genialnym tytułem był niezapomniany <strong>Captain Tsubasa</strong> (wyszedł nawet świetny sequel), jednak zapisywanie na kartce dość długich kodów, składających się z japońskich znaków, nie było najprzyjemniejszą czynnością na świecie. Czego jednak gracz nie zrobi dla bardzo dobrej gry&#8230;</p>
<p>Warto jeszcze zaznaczyć, że niektóre tytuły oferowały bardzo ciekawe rozwiązania. Niektóre z kodów były bowiem tylko przepustkami do określonego etapu, i nie pamiętały one wielu aspektów gry m.in. ilości zachowanych żyć. Jednak takie tytuły jak np. wspomniany <strong>Captain Tsubasa</strong>, oferowały „zawarcie” w danym kodzie, takich informacji jak: wyniki meczów w klasyfikacjach grupowych, dopakowywanie statystyk konkretnych zawodników itd. Były więc bardziej rozbudowane i skomplikowane.</p>
<p>Nieliczne z gier zapewniały jeszcze inną możliwość. Mianowicie kod można było wziąć sobie w każdej chwili, i wpisując go po restarcie konsoli, zaczynaliśmy grę dokładnie w tym miejscu, w którym pobieraliśmy ów kod, z dokładnie takim samym wyposażeniem ekwipunku, ilością żyć itp.</p>
<p>PRZYKŁADOWE TYTUŁY GIER Z TEJ KATEGORII: <strong>Goal II (NES), Captain Tsubasa (NES), Immortal (NES)</strong>.</p>

<a href="http://www.egames.pl/wp-content/gallery/savy-w-grach/pegasus.jpg" title="" class="shutterset_singlepic1175" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.egames.pl/wp-content/gallery/cache/1175__540x240_pegasus.jpg" alt="pegasus" title="pegasus" />
</a>

<p><strong>2 – Sejwowanie na mecie</strong> <strong> </strong></p>
<p>Dość standardowym wykorzystywaniem sejwów, był patent z zachowywaniem stanu gry pomiędzy etapami lub ich częściami. Procedura była praktycznie taka sama jak z kodami: po przejściu danej planszy mogliśmy zapisać stan gry na nośnik, który nam to umożliwiał. Ten sposób był charakterystyczny dla początków rozwoju technologii i kart pamięci, bądź innych tego typu urządzeń. Zapomniana już konsola <strong>Sega Saturn</strong>, miała w swoim wyposażeniu baterię litową, która podtrzymywała wewnętrzną tzw. nieulotną pamięć konsoli (32 kb). Wadą tego rozwiązania było jednak wyczerpywanie się baterii, co mogło spowodować utratę sejwów, gdy nie zakupiliśmy pełnoprawnej kart pamięci w formie stosownego kartridża.</p>
<p>Ciekawostką jest jednak to, że w czasach kiedy <strong>Sony Playstation</strong> rozwijało już skrzydła a karty pamięci nie były jeszcze tak znane i rozpropagowane, wychodziły gry, które zawierały w sobie możliwość zapisu na kartę pamięci wraz z&#8230; osobną opcją przepisywania kodów po zakończeniu etapu (np. <strong>Alien Trilogy</strong> na <strong>PSX</strong>).</p>
<p>PRZYKŁADOWE TYTUŁY GIER Z TEJ KATEGORII: <strong>Alien Trilogy (PSX, Saturn), Doom (PSX), Exhumed (PSX)</strong>.</p>
<p><strong>3 – „Zasejwuj teraz bo za tymi drzwiami będzie hardkor!”</strong></p>
<p>Tym sposobem dochodzimy do bardziej „dzisiejszych” metod zachowywania postępu swej gry. Zapisywanie stanu w dowolnym momencie rozgrywki jest już dobrze znane. Wraz z rozwojem techniki, nowsze konsole miały możliwość przyłączenia akcesoriów, które umożliwiały sejwowanie. Dobrym przykładem jest <strong>Sony Playstation</strong>. Pierwsze karty pamięci oferowały „olbrzymią” pojemność, a ściślej pisząc &#8211; 1 MB! Na dzisiaj jest to niewiele, jednak wtedy mogliśmy zapisać na niej naprawdę sporo. Wszystko podzielone było na tzw. bloki, których na karcie znajdowało się 15. Zazwyczaj sejwy pojedynczego tytułu zajmowały tylko jeden z nich, choć zdarzały się niechlubne wyjątki. Swego czasu na <strong>PSX-a</strong> wyszła konwersja sławnego <strong>doomowca</strong>, znanego z <strong>PC-tów</strong>: <strong>Hexena</strong>. Gra ta oferowała rzadką wówczas jeszcze możliwość zapisu stanu gry w dowolnym momencie. Jedyną niedogodnością była jednak wielkość owego zapisu. Zabierał on bowiem 15 bloków, czyli całą kartę.</p>
<p>Jeszcze inne rodzaje zapisów to zapis, który można było wykonać teoretycznie w każdym momencie, lecz praktycznie załadowanie takiego sejwa odsyłało nas na początek danego etapu, choć czasami z ekwipunkiem zdobytym już podczas eksploracji tegoż levelu.</p>
<p>PRZYKŁADOWE TYTUŁY GIER Z TEJ KATEGORII: <strong>Duke Nukem Total Meltdown (PSX), Tomb Raider II (PSX), Hexen (PSX)</strong>.</p>
<p><strong>4 – „Gdzie jest ta %#$@ maszyna do pisania?”</strong></p>
<p>Wraz z nastaniem pewnych trendów w grach, zmieniały się też trendy w sposobach zapisów stanów gry. Zapewne boom na <strong>survival horrory</strong>, zasłużył się w tej kategorii dość mocno. Gry tego typu miały za zadanie straszyć i zaskakiwać. Być może właśnie chęć podkreślenia tych elementów, skłoniła twórców do sięgnięcia po rozwiązania związane z zachowywaniem gry tylko w wybranych miejscach. Sztandarowym tytułem, reprezentantem tej kategorii, staje się seria <strong>Resident Evil</strong>. Pokrewna i wywodząca się również z tradycji survival horrorów jest kolejna z serii – <strong>Silent Hill</strong>. Sejwowanie odbywało się w konkretnych miejscach (np. w Residencie: przy maszynach do pisania, do których potrzebowaliśmy szpulek). Zapisywanie tym sposobem miało jednak często wpływ na ocenę widoczną po zakończeniu gry, co mogło mieć niemałe znaczenie w odblokowywaniu kolejnych bonusów. Trend ten widoczny jest też w przypadku gier <strong>jRPG</strong> (np. <strong>Lost Odyssey</strong>).</p>
<p>Nieliczne gry, takie jak pierwsza część <strong>Tomb Raidera</strong> na konsole <strong>Sega Saturn</strong> i <strong>Sony Playstation</strong>, oferowały zapisanie stanu gry przy niebieskich kryształach, rozsianych nielicznie na planszach. Zapis taki powodował jednak, że kryształ znikał, więc często korzystało się z niego dopiero przy trudniejszych momentach. Sytuację ratowało jeszcze dodatkowe zachowywanie stanu gry pomiędzy etapami.</p>
<p>Warto nadmienić jednak, że trzecia część <strong>Tomb Raidera</strong> wprowadzała do tematu jeszcze inne rozwiązanie. Sejwować mogliśmy w dowolnym momencie, jednak mogliśmy to uczynić tylko korzystając z nielicznych, „przenośnych” sejwów. O przypadkową śmierć było więc łatwo.</p>
<p>PRZYKŁADOWE TYTUŁY GIER Z TEJ KATEGORII: <strong>Tomb Raider (PSX, Saturn), Silent Hill (PSX), Resident Evil (PSX)</strong>.</p>

<a href="http://www.egames.pl/wp-content/gallery/savy-w-grach/plejak.jpg" title="" class="shutterset_singlepic1176" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.egames.pl/wp-content/gallery/cache/1176__540x240_plejak.jpg" alt="plejak" title="plejak" />
</a>

<p><strong>5 – „Checkpoint! Please&#8230;”</strong></p>
<p>No to teraz mamy już do czynienia z patentami bardzo współczesnymi. Checkpointy stały się bowiem plagą / zbawieniem / trendem (niepotrzebne skreślić), dzisiejszych gier na konsole. Dużo naprawdę grywalnych pozycji opatrzonych jest tym właśnie standardem. Można polemizować czy jest to takie dobre rozwiązanie, jednak coraz częściej twórcy raczą nas nimi w swoich najnowszych produkcjach. Czym jest checkpoint? Jest to punkt kontrolny, który jest też zarazem automatycznie tworzonym sejwem. Ginąc na polu bitwy, zaczynamy od ostatniego chceckpointa, którego przekroczyliśmy.</p>
<p>Ciekawym patentem jest jednak ten wprowadzony w grze <strong>Assassin’s Creed</strong>. Tutaj bowiem każde zebranie ukrytej flagi jest dla nas swego rodzaju sejwem, co ułatwia dość mocno eksplorację tych najtrudniej dostępnych sekretów.</p>
<p>PRZYKŁADOWE TYTUŁY GIER Z TEJ KATEGORII: <strong>Assassin’s Creed (X360), Gears of War (X360), 50 Cent Blood on the Sand (X360).</strong></p>
<p><strong> </strong></p>

<a href="http://www.egames.pl/wp-content/gallery/savy-w-grach/xklocek.jpg" title="" class="shutterset_singlepic1177" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.egames.pl/wp-content/gallery/cache/1177__540x240_xklocek.jpg" alt="xklocek" title="xklocek" />
</a>

<p><strong>Konkluzje i inne dywagacje</strong></p>
<p>Dochodzimy już powoli do podsumowania naszego przeglądu. Widać z niego dość wyraźnie, że dzisiejsze trendy są właściwie krokiem w tył. Paradoksalnie mamy bowiem do czynienia z uproszczonymi systemami sejwowania, w momencie, gdy konsole posiadają na ogół w swoim standardowym wyposażeniu, „wielogigowe” dyski, mogące swobodnie pomieścić najbardziej niewydajne sposoby zapisu gry. Checkpointomania przedostała się też niestety na rynek <strong>PC-towy</strong>. Jest to dziwne o tyle, że jest spowodowane dużym obecnie znaczeniem konsol <strong>next-genowych</strong>, i ich wpływie na produkcje przeznaczone na komputery osobiste. Wzrósł zatem prestiż konsol, chociaż spadło znaczenie ich potencjalnej mocy, pomimo większego podobieństwa do <strong>PC-tów </strong>(dyski twarde i stałe połączenie z internetem). Krótko mówiąc: w pewnych aspektach, także tych „sejwowych”, jest coraz gorzej. Na szczęście istnieją współczesne produkcje, które oferują na konsolach zapis stanu gry w dowolnej chwili, np. <strong>Bioshock (X360), Fallout 3 (X360), Fable 2 (X360), Splinter Cell Double Agent (X360) </strong>i inne. I chwała im za to!</p>
<p>Na koniec pewna ciekawostka. Pamiętam jak zagrywałem się w grę <strong>Lost Odyssey</strong>, wydanej na <strong>Xboxa 360</strong>. Całkiem dobre <strong>jRPG</strong>, chciałoby się rzec. Mało infantylne, wręcz dorosłe, z dobrą fabułą i postaciami z krwi i kości. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie system sejwowania. Bardzo rzadkie miejsca do zapisu gry, plus charakterystyczne techniki stosowane w tego typu produkcjach: filmiki, których nie możemy pominąć oraz liczne walki w sztucznie wydłużającym czas, systemie turowym. Wysiadłem po zaliczeniu pierwszego DVD (z 4!). Sejwowanie raz na półtorej godziny nie było na moją cierpliwość, więc wymieniłem grę na inną. Tak mogą skończyć niektóre produkcje, które wcale nie są złe, lecz zastosowano w nich kiepskie patenty. I tutaj słówko skierowane do twórców gier: warto pamiętać żeby nie zepsuć naprawdę niezłej całości, jednym elementem, który może sprawić, że tytuł nie zostanie należycie doceniony i zapamiętany. W końcu na tym powinno zależeć zarówno twórcom, jak i nam &#8211; odbiorcom.</p>

<a href="http://www.egames.pl/wp-content/gallery/savy-w-grach/konsole.jpg" title="" class="shutterset_singlepic1174" >
	<img class="ngg-singlepic" src="http://www.egames.pl/wp-content/gallery/cache/1174__540x240_konsole.jpg" alt="konsole" title="konsole" />
</a>

]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.egames.pl/2010/04/06/%e2%80%9eza-moich-czasow-sejwow-nie-bylo%e2%80%9d-czyli-krotka-historia-zapisow-gry/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Cała prawda o grach: brutalność – część 2</title>
		<link>http://www.egames.pl/2010/03/29/cala-prawda-o-grach-brutalnosc-%e2%80%93-czesc-2/</link>
		<comments>http://www.egames.pl/2010/03/29/cala-prawda-o-grach-brutalnosc-%e2%80%93-czesc-2/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 29 Mar 2010 14:48:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Adicreed</dc:creator>
				<category><![CDATA[Akcji]]></category>
		<category><![CDATA[Bijatyki]]></category>
		<category><![CDATA[First Person Shooter]]></category>
		<category><![CDATA[Gatunki gier]]></category>
		<category><![CDATA[Horror]]></category>
		<category><![CDATA[PC]]></category>
		<category><![CDATA[Platformy]]></category>
		<category><![CDATA[Playstation 3]]></category>
		<category><![CDATA[Promowane]]></category>
		<category><![CDATA[Publicystyka]]></category>
		<category><![CDATA[Teksty]]></category>
		<category><![CDATA[Wyścigowe]]></category>
		<category><![CDATA[Xbox 360]]></category>
		<category><![CDATA[brutalność]]></category>
		<category><![CDATA[Carmageddon]]></category>
		<category><![CDATA[dead rising]]></category>
		<category><![CDATA[God of war]]></category>
		<category><![CDATA[Gry]]></category>
		<category><![CDATA[gta]]></category>
		<category><![CDATA[hitman]]></category>
		<category><![CDATA[manhunt]]></category>
		<category><![CDATA[mortal kombat]]></category>
		<category><![CDATA[postal 2]]></category>
		<category><![CDATA[resident evil]]></category>
		<category><![CDATA[soldier of fortune]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.egames.pl/?p=3071</guid>
		<description><![CDATA[Oto ranking dziesięciu najbrutalniejszych gier, które ujrzały światło dzienne i zaszokowały graczy poziomem przemocy w nich ukazanej. Jest to moja subiektywna opinia więc wielu może się z nią nie zgadzać ale tytuły starałem się wybierać sprawiedliwie. Oto one:
Miejsce 10: Hitman (seria)


Dziesiąte miejsce  w zestawieniu dla serii gier, której główną tematyką było mordowanie ludzi. Techniki zabijania były bardzo wyrafinowane, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Oto ranking dziesięciu najbrutalniejszych gier, które ujrzały światło dzienne i zaszokowały graczy poziomem przemocy w nich ukazanej. Jest to moja subiektywna opinia więc wielu może się z nią nie zgadzać ale tytuły starałem się wybierać sprawiedliwie. Oto one:<span id="more-3071"></span></p>
<p><strong>Miejsce 10: Hitman</strong><strong> (seria)<br />
</strong></p>
<p><a href="http://www.egames.pl/wp-content/uploads/2010/03/Hitman-Blood-Money-872.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-3072" title="Hitman-Blood-Money-872" src="http://www.egames.pl/wp-content/uploads/2010/03/Hitman-Blood-Money-872.jpg" alt="" width="540" height="405" /></a></p>
<p>Dziesiąte miejsce  w zestawieniu dla serii gier, której główną tematyką było mordowanie ludzi. Techniki zabijania były bardzo wyrafinowane, a na pozbawieniu przeciwnika życia się nie kończyło. Należało schować zwłoki w niewidoczne miejsce, można było przebrać się  za człowieka, którego wyeliminowaliśmy, a wszystko to dla kasy. Bohater nie miał żadnych dylematów moralnych, a kolejne zlecenia wykonywał bez zastanowienia często po drodze do celu eliminując dziesiątki innych napotkanych świadków. Produkcja ta nie była nazbyt brutalna lecz tematyka gry i sposób w jaki główny bohater obchodził się z innymi pozwala Hitmanowi dostać<strong> <span style="font-weight: normal;">s</span></strong>ię na zaszczytne dziesiąte miejsce tego zestawienia.</p>
<p><strong>Miejsce 9: Dead Rising</strong></p>
<p><a href="http://www.egames.pl/wp-content/uploads/2010/03/deadrisinglogo.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-3073" title="deadrisinglogo" src="http://www.egames.pl/wp-content/uploads/2010/03/deadrisinglogo.jpg" alt="" width="540" height="405" /></a></p>
<p>Gra polegająca na zabijaniu zombie. Niby nic<strong> </strong>specjalnego ale sposób w jaki główny bohater pozbywa się przeciwników jest bardzo wyrafinowany. Otóż akcja gry dzieje się w centrum handlowym, w którym do dyspozycji gracza zostały oddane najróżniejsze przedmioty których możemy użyć w walce z umarlakami. Tak więc jest i piła łańcuchowa, kosiarka do trawy, kije baseballowe, golfowe i nie tylko. W zombie można<strong><span style="font-weight: normal;"> rzucać </span></strong>ławkami, telewizorami, śmietnikami i masą innych rzeczy. Odległe miejsce na liście tłumaczy fakt, że zabijamy po prostu zombie, których<strong> </strong>zdążyliśmy naoglądać się już dziesiątki razy w innych grach. Mimo wszystko jedna z bardziej brutalnych gier.</p>
<p><strong>Miejsce 8: Soldier od Fortune (seria)</strong></p>
<p><a href="http://www.egames.pl/wp-content/uploads/2010/03/sof-logo-for-web.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-3074" title="sof logo for web" src="http://www.egames.pl/wp-content/uploads/2010/03/sof-logo-for-web.jpg" alt="" width="540" height="210" /></a></p>
<p>Hektolitry krwi, latające kończyny, zabijanie niewinnych. Tak w skrócie można opisać znakomitego lecz bardzo krwawego FPS-a ze studia Raven Software. Masa broni pozwalała na różnorodne eksterminowanie przeciwników nierzadko pozbawiając ich głowy i kończyn. Krew lała się z każdego trafionego ciała ogromnym strumieniem, barwiąc powierzchnie płaskie w około na piękny czerwony kolor. Brutalnością przebija Hitmana lecz zostaje daleko w tyle za&#8230;</p>
<p><strong>Miejsce 7:Grand Theft Auto (seria)</strong></p>
<p><a href="http://www.egames.pl/wp-content/uploads/2010/03/GTA_Logo.gif"><img class="alignnone size-full wp-image-3075" title="GTA_Logo" src="http://www.egames.pl/wp-content/uploads/2010/03/GTA_Logo.gif" alt="" width="540" height="461" /></a></p>
<p>Produkcje studia Rockstar szokowały, wraz z przejściem serii w 3D ich gry zyskały nowy wymiar nie tylko grafiki lecz i brutalności. Bycie złym przestępcą to jedno ale zabijanie i przejeżdżanie niewinnych przechodniów, często pozbawiając ich kończyn, a w dodatku premiowanie gracza za tego typu występki nie mogło pozostać niezauważone. Idąc przez ogromne miasto gracz mógł powybijać każdego przechodnia w swoim polu widzenia co ściągało na niego policję która też do najłagodniejszych nie należała. Misje polegały na kradzieżach, morderstwach, wymuszeniach i zastraszeniach, a cała gra była wypełniona przemocą w dość znacznym stopniu.</p>
<p><strong>Miejsce 6: Resident Evil (seria)</strong></p>
<p><a href="http://www.egames.pl/wp-content/uploads/2010/03/Resident_Evil_5-03.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-3076" title="Resident_Evil_5-03" src="http://www.egames.pl/wp-content/uploads/2010/03/Resident_Evil_5-03.jpg" alt="" width="540" height="405" /></a></p>
<p>Survival horror z masą licznych kreatur i zombie czających się z każdej strony na bohaterów. Należało się z nimi jak najszybciej rozprawić nim one zrobią to z tobą. Cała gra usiana przeciwnikami niezbyt pięknego wyglądu zazwyczaj w hurtowych ilościach, których pozbywamy się na różne sposoby przy użyciu dużej liczby dostępnych broni.</p>
<p><strong>Miejsce 5:God of War (seria)</strong></p>
<p><a href="http://www.egames.pl/wp-content/uploads/2010/03/ffff.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-3077" title="GoD III" src="http://www.egames.pl/wp-content/uploads/2010/03/ffff.jpg" alt="" width="540" height="303" /></a></p>
<p>Teraz zaczyna się dopiero prawdziwa jatka, którą otwiera seria gier z Kratosem w roli głównego bohatera. Rozpoczyna on krwawą rzeź, która trwa nieprzerwanie przez cały czas od początku aż do końca gry. Przeważająca ilość czerwonego koloru po spotkaniu z przeciwnikami i latające kończyny powodują, że gra plasuje na wysokim, zaszczytnym miejscu piątym.</p>
<p><strong>Miejsce 4:Mortal Kombat(seria)</strong></p>
<p><a href="http://www.egames.pl/wp-content/uploads/2010/03/2ylpkr4.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-3078" title="Mortal Kombat 4" src="http://www.egames.pl/wp-content/uploads/2010/03/2ylpkr4.jpg" alt="" width="540" height="540" /></a></p>
<p>Wyrywanie kręgosłupów, miażdżenie czaszek, łamanie kończyn i krwawe finishery. Tym właśnie zasłynęła seria gier, jena z najbardziej brutalnych i odrażających zarazem. Walki toczyły się na arenach z których jedna osoba nie wychodziła żywa. Wygrany mógł wykonać końcowy atak polegający na pozbawieniu przeciwnika głowy lub kończyn co ukoronowane było istną fontanną krwi. Wyjątkowa brutalność i duża dawka przemocy pozwoliła znaleźć się tej legendarnej serii gier w wysokiej części zestawienia tuż za kolejną legendą&#8230;</p>
<p><strong>Miejsce 3: Carmageddon </strong></p>
<p><a href="http://www.egames.pl/wp-content/uploads/2010/03/Carmageddon_2-front.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-3079" title="Carmageddon" src="http://www.egames.pl/wp-content/uploads/2010/03/Carmageddon_2-front.jpg" alt="" width="540" height="540" /></a></p>
<p>Na trzecim miejscu podium gra wyścigowa jedyna w swoim rodzaju. Pierwsze miejsce gwarantowało nie szybkie pokonanie trasy lecz rozjeżdżanie przechodniów i niszczenie samochodów przeciwników, a wszystko nagradzane sporą ilością punktów. Nasz wóz był uzbrojony i wyposażony w przeróżne piły, kolce i ostrza umożliwiające wywołanie istnej rzezi na trasie, ozdobionej po wyścigu dużą ilością krwi i trupów z pod naszego samochodu. W swoim czasie gra bardzo szokowała stając się istną legendą.</p>
<p><strong>Miejsce 2: Manhunt</strong></p>
<p><a href="http://www.egames.pl/wp-content/uploads/2010/03/img_5402_manhunt2logo_450x360.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-3080" title="manhunt2" src="http://www.egames.pl/wp-content/uploads/2010/03/img_5402_manhunt2logo_450x360.jpg" alt="" width="540" height="404" /></a></p>
<p>Gra typu: zabij wszystkich, którzy staną ci na drodze każdym możliwym sposobem. Każde kolejne zabójstwo jest bardziej krwawe od poprzedniego, a cała gra jest istną masakrą. Odcinanie kończyn, przybijanie ich do podłoża, rażenie prądem, podpalanie, rozbijanie czaszek i wiele, wiele innych makabrycznych rzeczy znajdziecie w tej grze. Całkowicie zasłużone drugie miejsce. Przegrana o włos z psychopatyczną wizją codziennego życia, a mianowicie&#8230;</p>
<p><strong>Miejsce 1: Postal 2</strong></p>
<p><a href="http://www.egames.pl/wp-content/uploads/2010/03/postal2logo.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-3081" title="postal2" src="http://www.egames.pl/wp-content/uploads/2010/03/postal2logo.jpg" alt="" width="540" height="405" /></a></p>
<p>Zwycięzca tego zestawienia, zostawiający daleko w tyle Manhunta i resztę. jest to bowiem przedstawienie codziennego życia bardzo wkurzonego gościa na dodatek psychopaty, który znajdując się w nieodpowiednim miejscu i czasie rozpoczyna prawdziwe piekło na ziemi. Czym dokładnie zasłużył sobie na zwycięstwo? Zupełnie nieuzasadnioną i niepotrzebną przemocą i brutalnością. Zabijanie ludzi i zwierząt łopatami, mordowanie przechodniów, odcinanie głów lub załatwianie swoich potrzeb fizjologicznych wprost na ich twarze. Można np.: zabić dziesiątki ludzi ułożyć ich w stos, polać benzyną i podpalić podziwiając piękne ognisko w środku miasta pełnego ludzi. A wszystko to podczas wykonywania rutynowych czynności głównego bohatera takich jak zrobienie zakupów czy wizyta w bibliotece. Zdecydowanie najbardziej brutalna gra w tym zestawieniu, która jako jedyna pokazuje codzienne, zwykłe życie nienormalnego człowieka i otaczającego go świata, a wszystko podane z dużą ilością krwi i wszechobecnej przemocy nie tylko ze strony głównego bohatera.</p>
<p>Tutaj znajdziecie pierwszą cześć z serii<a href="http://www.egames.pl/2010/03/27/cala-prawda-o-grach-brutalnosc/" target="_blank"> &#8220;Cała Prawda o grach:  Brutalność&#8221; </a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.egames.pl/2010/03/29/cala-prawda-o-grach-brutalnosc-%e2%80%93-czesc-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Resident Evil 5 &#8211; wymagania sprzętowe</title>
		<link>http://www.egames.pl/2009/07/24/resident-evil-5-wymagania-sprzetowe/</link>
		<comments>http://www.egames.pl/2009/07/24/resident-evil-5-wymagania-sprzetowe/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 24 Jul 2009 07:59:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mil1on</dc:creator>
				<category><![CDATA[Akcji]]></category>
		<category><![CDATA[Gatunki gier]]></category>
		<category><![CDATA[Horror]]></category>
		<category><![CDATA[PC]]></category>
		<category><![CDATA[Platformy]]></category>
		<category><![CDATA[capcom]]></category>
		<category><![CDATA[pc]]></category>
		<category><![CDATA[resident evil]]></category>
		<category><![CDATA[wymagania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.egames.pl/?p=1274</guid>
		<description><![CDATA[We wrześniu pecetowcy pograć będą mogli w Resident Evil 5, ma to być ulepszona względem konsoli gra. Zapewniono posiadaczy blaszaków, że sprawa sterowania (co przy konwersjach z konsol nie jest takie oczywiste) ma zostać rozwiązana lepiej niż w poprzednich częściach. Wierzymy na słowo, ale jaki sprzęt będzie nam potrzebny do wybicia kilku bądź też kilkuset [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>We wrześniu pecetowcy pograć będą mogli w<strong> Resident Evil 5</strong>, ma to być ulepszona względem konsoli gra. Zapewniono posiadaczy blaszaków, że sprawa sterowania (co przy konwersjach z konsol nie jest takie oczywiste) ma zostać rozwiązana lepiej niż w poprzednich częściach. Wierzymy na słowo, ale jaki sprzęt będzie nam potrzebny do wybicia kilku bądź też kilkuset zombiaków?<br />
Aby nasz pecet udźwignął RE5 potrzebować będziemy:</p>
<ul>
<li> <strong>Intel Pentium D</strong> lub <strong>AMD Athlon 64 X2</strong></li>
<li> <strong>1GB RAM</strong></li>
<li> Karta grafiki <strong>256MB GeForce 6800</strong> lub <strong>Radeon HD 2400</strong></li>
<li>Z grą kompatybilny będzie kontroler od XBox 360</li>
</ul>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.egames.pl/2009/07/24/resident-evil-5-wymagania-sprzetowe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Capcom wrzuci gry na PSN</title>
		<link>http://www.egames.pl/2009/07/02/capcom-wrzuci-gry-na-psn/</link>
		<comments>http://www.egames.pl/2009/07/02/capcom-wrzuci-gry-na-psn/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 01 Jul 2009 22:11:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>shostey</dc:creator>
				<category><![CDATA[Akcji]]></category>
		<category><![CDATA[Arcade]]></category>
		<category><![CDATA[Bijatyki]]></category>
		<category><![CDATA[Gatunki gier]]></category>
		<category><![CDATA[PSP]]></category>
		<category><![CDATA[Platformowe]]></category>
		<category><![CDATA[Platformy]]></category>
		<category><![CDATA[Playstation 3]]></category>
		<category><![CDATA[capcom]]></category>
		<category><![CDATA[darkstalkers]]></category>
		<category><![CDATA[dino crisis]]></category>
		<category><![CDATA[mega man]]></category>
		<category><![CDATA[power stone]]></category>
		<category><![CDATA[psn]]></category>
		<category><![CDATA[resident evil]]></category>
		<category><![CDATA[street fighter]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.egames.pl/?p=863</guid>
		<description><![CDATA[Na oficjalnym blogu PlayStation, Ryan McDougall z Capcom podał do informacji listę gier, które za pośrednictwem jego firmy trafią do dystrybucji poprzez PlayStation Network. Są to produkcje, które oryginalnie pojawiły się na PlayStation lub PlayStation Portable. Nie wiemy kiedy i w jakiej kolejności pojawiać będa się wspomniane tytuły. Wyjątkiem jest Capcom Classics Collection Remixed, który [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na oficjalnym blogu PlayStation, <strong>Ryan McDougall z Capcom</strong> podał do informacji listę gier, które za pośrednictwem jego firmy trafią do dystrybucji poprzez <strong>PlayStation Network</strong>. Są to produkcje, które oryginalnie pojawiły się na PlayStation lub PlayStation Portable. Nie wiemy kiedy i w jakiej kolejności pojawiać będa się wspomniane tytuły. Wyjątkiem jest Capcom Classics Collection Remixed, który pojawi się już dzisiaj (2 lipca).</p>
<p>Przed Wami pełna lista tytułów, z zaznaczoną w nawiasie konsolą, na której gra zadebiutowała:</p>
<p>1. Capcom Classics Collection Remixed (PSP)<br />
2. Mega Man Powered Up (PSP)<br />
3. Power Stone Collection (PSP)<br />
4. Mega Man Maverick Hunter X (PSP)<br />
5. Capcom Classics Collection Reloaded (PSP)<br />
6. Street Fighter Alpha 3 Max (PSP)<br />
7. Darkstalkers (PSP)<br />
8. Dino Crisis (PSOne)<br />
9. Resident Evil 2 (PSOne)<br />
10. Resident Evil 3: Nemesis (PSOne)</p>
<ol></ol>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.egames.pl/2009/07/02/capcom-wrzuci-gry-na-psn/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

