Hot news!
-
Lego Universe – Świeże fakty z rozgrywki
poniedziałek, 24 Maj 2010r. Komentarze są wyłączone Dodał: Larone
W ostatnim czasie wiele zmieniło się w krainie LEGO. Dlatego też postanowiłem, jeszcze skrupulatniej niż w poprzednim artykule, opisać wspomniane już lub całkiem nowe kwestie. W końcu beta-test wciąż trwa, a Net Devil nie śpi i szykuję naprawdę dobrego MMORPG`a, na okrągło grzebiąc przy swym dziele i wypytując testerów o bugi. W tekście przedstawiłem 11 świeżych faktów z rozgrywki w LEGO: Universe. Zmieniło się naprawdę wiele!
Fakt 1 – Stary/Nowy charakter gry
Charakter gry jest nadal iście zręcznościowy, nie oznacza to jednak dzikich szarży na wrogu czy ćwiartowaniu go na plasterki ostrym jak brzytwa mieczem rodem z produkcji Made in China. Co prawda ekran dalej często lśni od zdobywanych przez bohatera bonusów, a czasami zdobyte lub kupione bronie otwierają nam drogę do różnych ciekawych umiejętności, o których nie wspomniałem poprzednio. Dalej jednak będziemy zmuszeni skakać niczym Tarzan po przesuwających się platformach czy półkach skalnych, niekiedy zostaniemy wyrzuceni w powietrze za sprawą wybudowanego wcześniej „wyrzutnika”. Jednak nadmiaru emocji czy też jakiejś większej satysfakcji z dokonanego czynu jakiego mógłby nam dostarczyć np. tak ceniony Devil May Cry nie uświadczysz. I tak wcale nie jest tu tak nudno, przecież inne gry MMO praktycznie w ogóle nie oferują takich możliwości jak skakanie, i z reguły elementów zręcznościowych też w nich brak. Niezbyt zadowalający jest fakt, że twórcy dalej nie podarowali ludzikom umiejętności pływania. Wkrótce jednak powinno się to zmienić.
Fakt 2 – Chowaniec Ci pomoże!
Na początku irytowały mnie. Nie chciałem mieć z nimi nic wspólnego (oczywiście o zwierzakach/chowańcach mowa), dlatego też w poprzednim tekście zaledwie o nich wspomniałem. Teraz jednak postanowiłem naprawić swój błąd opisując dokładnie wszelkie procesy i sprawy związane ze zwierzętami. Zwierzaki nauczymy oswajać się w krainie zwanej Pet Cove. Te zaś potrzebne nam będą do wykonywania niektórych misji itp.. Każde ze zwierząt jest inne i oryginalne. Na swej drodze napotkamy: psy, koty, żółwie ale również smoki. Chowańce pomagać nam będą również wejść do określonych lokacji poprzez naciśnięcie przez nie specjalnego guzika. Często natrafiać będziemy na (o czym wspomniałem w poprzednim artykule) poukrywane pod ziemią skrzynki, które możemy wydobyć za pośrednictwem naszych podopiecznych. Rozwiązanie takie znacznie urozmaica rozgrywkę i pozwala na jeszcze ciekawsze i przyjemniejsze spędzenie czasu we „Wszechświecie”.
Fakt 3 – Minigry
Zwierzaki oswajać będziemy dzięki minigierce nazwanej przez twórców „Pet Taming game”, w której to mamy spośród paru klocków wybrać potrzebne do zbudowania widniejącej po lewej stronie ekranu konstrukcji, do tego jeszcze na czas. Oprócz owej minigierki pojawi się ich jeszcze parę. Ja zetknąłem się na razie z trzema. Drugą z nich możemy znaleźć na mapie zwanej Gnarled Forrest. Polega ona na niszczeniu wrogich okrętów Maelstorm (złej siły mającej zniszczyć wyobraźnie) za pomocą armaty. Trzeba uważać przy tym na przepływające od czasu do czasu okręty przyjacielskie. Trzecia i zarówno ostatnią opisywana przeze mnie minigierką, jest prawdopodobnie (nie udało mi się w nią osobiście zagrać) bardzo podobna do poprzedniej. Jednak zamiast okrętów na cel obierzemy… kaczki! Jak widzicie minigierki na pewno dobrze wpłyną na Lego, a już na pewno nie negatywnie.
Fakt 4 – „Wynajem ziemi”
Następnym dość istotnym faktem jest tajemniczy wynajem ziemi. Spokojnie… Już powiem o co chodzi. Na niektórych mapach pojawiły się lądowiska umożliwiające wypożyczenie skrawka ziemi na którym to będziemy mogli gospodarzyć. Nie będzie to oczywiście uprawa roli czy hodowla, lecz znane już Wam budowanie. Na wynajętej ziemi można tworzyć istne cuda. Jak już pewnie się domyślacie chodzi mi o budowanie własnych konstrukcji, które to po chwili zabawy możemy umieścić w plecaku i wykorzystać do innych celów. Naprawdę warto zdobywać walające się po mapach klocki, aby później móc cieszyć się czasami wręcz niesamowitymi budowlami. Jeśli jesteśmy już przy mapkach i lokacjach muszę powiadomić was, że jedna z nich nadal nie jest dostępna, zwie się ona Forbidden Valey. Mam jednak nadzieję, że wkrótce zostanie ona oddana do naszej dyspozycji i że twórcy dodadzą jeszcze wiele innych lokacji.
Fakt 5 – Wyścigi
Jak już pisałem w ostatnim beta-teście w grze pojawią się również wyścigi. Ostatnio podróżując po świecie lego udało mi się ustalić, że na 100% pojawią się w grze. Na razie natknąłem się jedynie na „tor wyścigowy” a raczej zdjęcie go przedstawiające. W sklepie zaś zauważyłem części do klockowych samochodów i formuły jeden. Czyżbyśmy rzeczywiście mieli w przyszłości poczuć zapach Legowych spalin i usłyszeć pisk opon?. Przekonamy się pewnie o tym dopiero po premierze (przypuszczam że wyścigi będą udostępnione dopiero w finalnej wersji).
Fakt 6 – Sposób na… wroga
Aby do rozgrywki nie wkradła się jednak monotonia, przez ciągle nudny i pospolity sposób wybijania wrogów, twórcy zachęcają nas do korzystania z „pomocy bojowych”. Np. napotykając na swej drodze złych piratów budujemy szybciutko posąg syreny która to obraca się w te i we tym samym podrywając naszych niezbyt inteligentnych przeciwników. W czasie zauroczenia możemy spokojnie eliminować nieprzyjazne jednostki. Na mapach częstą też, pojawiają się bardzo złośliwe i niesympatyczne małpy które to zgładzić możemy jedynie za pomocą zbudowanej wcześniej broni, którą to spuszczamy na łeb przedstawiciela naczelnych.
Fakt7 – O Questach
Na więcej uwagi zasłużyły również misje których to specjalnie ostatnio nie doceniłem . Są one naprawdę genialne. Nie są one ani niestrawne ani . Praktycznie w ogóle nie spotkałem się z zadaniem typu zabij pięć krwiożerczych wiewiórek czy zanieś tort czekoladowy staruszce przypadkiem stojącej na tym samym końcu mapy. Lego stwarza zupełnie nowy klimacik i nie jest to jakiś tam tani smrodek darmowego MMO, ale naprawdę mocna rzecz. Jest trochę główkowania, skakania i strzelania ale również oswajania zwierząt, i od czasu do czasu znajdowania różnych ciekawych Itemów. Jedno z ciekawszych przyjętych przeze mnie ostatnio zadań polegało na znalezieniu zagubionego sprzętu. Ten znajdował się na szczycie latarni w gnieździe pelikana, którego miałem za zadanie przepłoszyć, korzystając z pomocy mojego chowańca i zabrać skradzione rzeczy. Nieźle co?
Fakt 8 – Komunikacja to (nareszcie…) podstawa
Chwilę poświęcę jeszcze na może znany już w Mmowym świecie pomysł, który pojawił się w grze. Pomysłem owym jest “poczta”. Wszystko odbywa się na znanej WoWowcom (i nie tylko) zasadzie, zaś wysłanie listu kosztuje 25 złotych monet (przy okazji dodam, że obowiązującą w Lego walutą są po prostu złote monety). Czasem jednak fajnie jest wysłać do kogoś wiadomość, dlatego też chłopaki z Net Devil zdecydowali się na zamieszczenie w ich gierce tego rozwiązania . Niestety twórcy dalej nie zdecydowali się na tryb PVP. Jak pisałem gra na uroku przez to nie traci ale da się we znaki hardcorom. Co bardzo mnie ucieszyło to poprawiony system chatowania. Nie ma już problemów z wysyłaniem, zostawiono natomiast sprawdzanie pisowni (patrz poprzedni artykuł) Wreszcie można plotkować ile wlezie!
Fakt 9 – Info w grze
We wcześniejszym tekście napisałem co nieco o “kulach budowania”. Winien jestem jednak przechrzcić je na “kule wyobraźni” albowiem taka jest ich pierwotna nazwa. Dalej będziemy używać ich do podstawowych czynności jak budowanie czy oswajanie zwierząt. „Magazynek” kul zwiększać się będzie w raz z doświadczeniem naszego bohatera (podobnie jak z życiem). Za naszą obronę odpowiedzialna będzie posiadany przez nas zbroja czy też hełm oraz zbierane w trakcie gry Armory.
Abyśmy nie musieli błąkać się po nieznanych platformach twórcy zamieścili nową” zakładkę” (czytaj: opcje) dużej mapy. Oprócz niej na składzie znajdzie się również mapka aktywna znajdująca się w prawym górnym rogu.Fakt 10 – System dobowy i muzyka…
Gra jako jedna z niewielu oferuje system dobowy. Naprawdę zdziwiłem się widząc ciemniejące niebo. Przyznam, że Lego pod osłoną nocy zdecydowanie różni się od czasu kiedy to panuje świetliste słońce. Dzieje się tak przede wszystkim za sprawą nowo dodanej muzyki wspaniale „oddającej” legowy klimacik. Lego dysponuje obecnie naprawdę rozmaitą paletą nie tylko kolorów pięknego świata ale i muzyki.
Fakt 11 – Nowy interfejs
Na koniec postanowiłem pozostawić sprawę zmian graficznych. Co widać na pierwszy rzut oka to zmieniony wygląd życia i “kul wyobraźni”. Zamiast serduszek pojawił się schludnie i ładnie wykonany pasek życia, podobnie też stało się z kulami wyobraźni. Ich pasek został jednak umieszczony u dołu ekranu. Dołączono również możliwość lokowania niektórych przedmiotów czy broni tak aby były one łatwiej dostępne dla gracza. Wszystkie te udogodnienia nie wpłynęły prawie w ogóle na grywalność nadal gra się przyswoicie zaś postacie poruszają się płynnie i z gracją. Niestety parę nowych elementów wymaga jeszcze dopracowania. Na szczęście pozostało jeszcze duuuużo „betowych godzin”.
To chyba już wszystkie warte uwagi “nowości” i zarówno koniec tekstu. Jeśli jednak w świecie lego pojawi się coś zupełnie nieoczekiwanego np. nowe map, umiejętności bohatera czy też jakiś inny innowacyjny pomysł na pewno Was o tym powiadomię.
Autor: Larone
Poczytaj także
Prasówka #3 – 24 czerwca 2009
[Beta test] Lego Universe
David Cage pracuje nad nowym scenariuszem
DLC dla Bioshock 2 na płytce?
inFamous
Tagi
Lego Universe, mmorpg, Net Devil
Kategorie
Galerie Gatunki gier Informacje prasowe MMO PC Platformowe Platformy Promowane Publicystyka Teksty Zapowiedzi film
Komentarze














