Hot news!
-
[zapowiedź] Modern Warfare 2
środa, 8 Lipiec 2009r. Komentarze są wyłączone Dodał: ericdRaven
Ponownie na służbie
Wygląda na to, że kolejna jesień upłynie nad pod znakiem Call of Duty. Tym razem przy klawiaturach i myszkach ponownie zasiadło studio Infinity Ward. Przy okazji najnowszej części zdecydowali się pominąć tytuł serii i zostać przy samym Modern Warfare 2. Oczywiście zmiana ta spowodowała spory odzew fanów. Co z tego wyniknie? Przekonamy się już w listopadzie.
Deja Vu
Z tego co zapowiada czeka nas powtórka z rozrywki i to nie wcale znaczy, że będzie źle. Każdy kto grał w Call of Duty 4: Modern Warfare wie, że mieliśmy do czynienia z grą niezwykłą już od pierwszej minuty. Pierwsze zapowiedzi przeniesienia akcji shootera rozgrywającego się w realiach II wojny światowej do czasów współczesnych okazały się dla wielu herezją. Jednak po premierze gry można było stwierdzić po paru chwilach, że mamy do czynienia z grą nietuzinkową. Niech dowodem będzie to, że do dzisiaj gra rozeszła się w nakładzie kilkunastu milionów egzemplarzy na wszystkie platformy i szpila w nią cały czas ok 13 milionów graczy na samym X360. Jak widać pierwsze obawy zostały całkowicie rozwiane. Gra wyznaczyła w kampanii singleplayer jak i multiplayer zupełnie nowe standardy rozgrywki, które zauroczyły, jak złe zaklęcie, miliony fanów. Nie będę ukrywał, że mnie także gra podobała się bardzo. Była niemalże spełnieniem moich marzeń. Uczucie uczestnictwa w niezwykłych wydarzeniach oraz filmowość akcji przykuła mnie na skromne 8 godzin przy kampanii singla i o wiele więcej przy multi. Do dzisiaj gra leży u mnie na dysku i od czasu do czasu wracam do niej, by odstresować się z innymi graczami. Sam fakt, że kolejną część C.O.D. tworzy to samo studio co wspominaną poprzedniczkę rodzi nadzieję na kolejna rewolucje. Ale czy na pewnie będzie to rewolucja a może skromna ewolucja?
Przepraszam czy my się znamy?
Każdy kto grał w jedynkę Modern Warfare wie, że na końcu dopadliśmy Imrana Zachajewa i wysłaliśmy go do piekła. Jednak nasze działania spowodowały, że stał się on męczennikiem i idolem mas na których czele stanął Vladimir Makarov, który zaliczył epizodyczną rolę w pierwszej odsłonie. Właśnie za nim będzie ganiał Gary „Roach” Anderson z brytyjskiego SAS (Special Air Serives) wraz z oddziałem Task Force 141. Pieczę na tym oddziałem będzie sprawował kapitan “Soap” MacTavish znany nam jeszcze jako sierżant, którym mieliśmy okazję „sterować” ścigając Zachajewa. Co do przedstawicieli pozostałych kampanii mało jeszcze wiadomo.
Pokażcie nam coś
Do tej pory pojawiło się parę filmików oraz informacji na temat tego czym uraczy nas Modern Warfare 2. Najważniejsze wydają się dwa gameplaye, które bezpośrednio pokazały nam akcje bezpośrednio z gry. Pierwszy z nich pokazano w Monachium i przedstawił nam misję rozgrywającą się w Rio de Janerio. Cechowała się ona ogromną ciasnotą przepychania się w slumsach. Żołnierze byli wystawieni na widok z powodu różnicy w ich wyglądzie względem tubylców. Oni doskonale ubrani i wyposażeni a dookoła bieda. Nic dziwnego, że ścigany bardzo szybko ich zauważył i rozłożył celnym strzałem kierowcę. Zaskutkowało to niezwykle dynamicznym pościgiem przywołującym tegorocznego zdobywcę oskarów Slumdoga. Drugi filmik ukazano nam podczas targów E3 w Los Angeles. Akcja przeniosła się do Kazachstanu gdzie nasz bohater z wysp brytyjskich wspinał się za swoim kapitanem w zaśnieżonych górach. Akcję przerwał lot samolotu, który spowodował urwanie lodowej ściany i zasypanie nas odłamkami lodu. Na szczęście nic się nie stało. Posuwając się dalej podczas próby pokonania rozpadliny nie udało się bohaterowi przeskoczyć i obsuwał się w dół. Na szczęście uratował go dowódca. Pokazano również bardzo dynamiczny wyścig podczas którego można było zauważyć, że będziemy mogli sterować skuterem śnieżnym jak i strzelać do wrogów. Akcja gry ma rozgrywać się w bardzo zróżnicowanych klimatach od ośnieżonych lodowców w górach po pustynie. Sama gra wydaje się przedstawiać akcję w ten sam sposób co poprzedniczka – będziemy mieli wrażenie, że bierzemy udział w dynamicznym filmie akcji. Jak dla mnie bomba.
Bo chłopcy lubią zabawki
Podczas jednej z prezentacji nowej odsłony Call of Duty padły słowa, że nie ujrzymy żadnej broni z której korzystaliśmy w pierwszej współczesnej odsłonie. Na podstawie filmików można wywnioskować, że w grze będą:
- Bushmaster ACR z tłumikiem
- M110 SASS
- Famas z celownikiem
- Steyr AUG HBAR
- AK47 zwany potocznie kałasznikowem
- Glock 18
- SPAS-12
- M429 SAW
- 870MCS
- SCAR
- Granat ręczny
- Granat ogłuszający
- FN F2000
- UMP .45
- P90
- M1911
Na pełną listę poczekamy do premiery. Wspomniano również na tej samej prezentacji o poprawie toru lotów przycisków i możliwości rykoszetów ale to tyle. Niepotwierdzone informacje mówią o równoczesnej możliwości używania noża i broni ręcznej. W grze pojawi się parę bajerów. Podczas opisywanej misji w Kazachstanie pokazano używanie wykrywacza bicia serca! Burza śnieżna nie jest już przeszkodą w odszukaniu wroga. Sam wykrywacz przypominał ten z filmu „Obcy”. Ciekawostką będzie również nowy zakres ruchów naszej marionetki czyli postaci, którą gramy. Będzie można poślizgnąć się i wylądować efektownie na pupie. Na resztę nowinek będziemy musieli poczekać do premiery.
Sztuczna „inteligencja”
Częstym powodem narzekań fanów serii jest powszechność skryptów zachowań wrogów na poszczególnych etapach misji. Zdarzały się takie niechlubne sytuacje jak ciągłe nacieranie wrogów na gracza dopóki ten nie przekroczył pewnego określonego miejsca na mapie. Podobne zachowanie uświadczyłem w innym shooterze – Medal of Honor: Airbone gdzie wybijałem wrogów w operze przez pół godziny a okazało się, że muszę zejść na parter gdzie po wybiciu 10 z nich akcja potoczyła się dalej. Nowością w nowej odsłonie ma być oczywiście zwiększona inteligencja oraz w niektórym sytuacja możliwość wyboru kliku alternatywnych ścieżek postępowania. Co prawda nie prowadzi to do kilku wyników ale zawsze coś. Sama fabuła zaś ma stawiać nas w nieoczekiwanych sytuacjach. Scenariusz zawiera ponoć kilka elementów pod tytułem „wywiad nie wie wszystkiego”. Co przekładać będzie się na liczne niespodzianki w niby „zapiętych na ostatni guzik” misjach.
Impreza zaczyna się od dwóch osób i …
Oczywistym wydaje się fakt, że w Modern Warfare 2 powinien być tryb cooperative dla dwóch graczy. No i będzie. Ale jest jedno ale. Nie będzie on dostępny w kampanii singleplayer a będzie częścią kampanii multiplayer nazwanej przez twórców Special Forces. Co więcej tryb ten nie będzie polegał na przechodzeniu misji singla tylko na obcowaniu z specjalnie przygotowanymi mapami i misjami, których ponoć nie da się przejść w pojedynkę. Będzie opierał się na ścisłej współpracy między graczami. Wsparcie ogniowe, krycie pleców, ogień zaporowy, czy leczenie kompanów to tylko kilka z zasad tej rozgrywki. Zapowiada się ciekawie. Nie dość, ze będziemy mieli kampanię single, co-op to jeszcze czysty multiplayer. Sam multi ma wnieść parę udogodnień, które poznamy wraz z premierą gry.
Każdy może być członkiem sił specjalnych
Patrząc na to co mówią twórcy mam wrażenie, że dostaniemy „prawie” tą samo grę z kilkoma nowościami. Jak wiadomo prawie robi dużą różnicę. Ale chyba tym razem wyjdzie to na plus. Poprzedniczka była bardzo dobra. W sprawie długości singla nic ponoć się nie zmieni. Ma to być typowe 8 przeładowanych akcją godzin rozgrywki. Za to tryb kooperacji i multiplayer zapewne skutecznie przykują nas na wiele godzin. Zapamiętajcie moje słowa – jesienią hitem będzie Modern Warfare 2 :)
Serwery do Battlefield 1943 rosną w siłę »
Autor: ericdRaven
Poczytaj także
Brak opłat za multika w Modern Warfare 2!
Modern Warfare 2 Multiplayer za darmo!
Modern Warfare 2 – co to za gra?!
X360 250 GB i Modern Warfare 2 …
Dead Space 2 będzie prawdziwym horrorem
Tagi
Akcji, call of duty, call of duty 6, modern warfare, modern warfare2, pc, ps3, strzelanka, x360, zapowiedź
Kategorie
Akcji First Person Shooter Gatunki gier PC Platformy Playstation 3 Promowane Teksty Xbox 360 Zapowiedzi
Komentarze














