Hot news!
-
Max Payne 3 pod koniec listopada?
poniedziałek, 22 Czerwiec 2009r. 2 komentarze Dodał: SETH
Dawno, dawno temu… za górami, za lasami, był sobie pewien popularny sklep internetowy o nazwie Play.com . Nagle, ni z gruchy, ni z pietruchy, rozpoczął sypać wszem i wobec datami premier największych tytułów nadchodzącego roku. Tak było jeszcze kilka dni temu, kiedy to nagle w zakładce poświęconej grze Gran Turismo 5 można było dostrzec szczegółowy termin ukazania się najnowszej produkcji od Polyphony Digital na PlayStation 3. Dziś natomiast wprawne oczy użytkowników wyhaczyły kolejną ciekawą informację – premierową datę wydania Max Payne 3.
Otóż według Play.com najnowsze przygody Maksymalnego Bólosława ukażą się już 30 października. Owy termin ma mieć potwierdzenie w danych przesłanych sklepowi przez samo studio Rockstar. Wszystko byłoby fajnie, gdyby nie to, że owe studio zarzeka się, że jeszcze nikomu daty premiery gry Max Payne 3 nie przekazała. I komu tu wierzyć?
Tak, czy inaczej – najnowsze przygody Maxa, którego pokierujemy w 12 lat po jego upadku (Max Payne 2: The Fall of Max Payne), oficjalnie mają ukazać się jeszcze w tym roku. Ja sam nie mogę się doczekać na ten moment. Szczególnie, że pierwsza odsłona była jedną z moich pierwszych gier, które odpaliłem na zmodernizowanym PC kilka dobrych lat temu – zrobiła na mnie piorunujące wrażenie, zarówno pod względem estetycznym, jak i czysto emocjonalnym.« GTA: Chinatown Wars zmierza na PSP!
Prasówka #1 – 22 czerwca 2009 »
Autor: SETH
Poczytaj także
Max Payne 3 nie w tym roku
Gran Turismo 5 na jesień 2009?
Alan Wake tylko na Xboxa 360!
Co z premierą Battlefield 1943?
Prince of Peria z data premiery na PC!
Tagi
max payne 3, playstation 3, rockstar, xbox 360
Kategorie
Akcji Gatunki gier PC Platformy Playstation 3 Xbox 360
Komentarze















Pierwszy Max Payne był dla mnie prawdziwym szokiem. Ta gra nawet dzisiaj wygląda i gra się w nią świetnie.
Dwójką natomiast się zawiodłem – prostsza, krótsza i nowy wygląd Maxa, który zaczął przypominać Mela Gibsona. Mam nadzieję, że trójeczka będzie czymś równie przełomowym co oryginał.
No dokładnie. Jak zobaczyłem tę facjatę z drugiej części, to o mało z krzesła nie spadłem. W pierwszej Max wyglądał tak jak miał wyglądać. W odsłonie drugiej już jakoś tako ‘niezbyt’ ;)